Poradnik medyczny

Zapalenie oskrzeli! Jak się ratować

Niemalże najpopularniejsza choroba chłodnych pór roku, a często atakuje i w cieplejszych, na przykład wiosną. Zimą jednak jest prawdziwym zagrożeniem – wszyscy wokół kichają, kaszlą i rozsiewają zarazki. Trzeba bardzo uważać, bo choć zapalenie oskrzeli nie jest zbyt groźne, potrafi skutecznie unieruchomić chorą osobę w domu i czasami nawet przyprawić ją o powikłania. Zaczyna się od złego samopoczucia jakiś czas po tym, jak zostaliśmy gdzieś przypadkowo obkichani albo chociażby nastąpił kontakt z wirusem na skutek przeniesienia go do ust z powierzchni wcześniej dotykanej przez kogoś już zarażonego. Pojawia się kaszel, przeważnie mokry, choć może równie dobrze pojawić się kaszel tzw. “szczekający”, przechodzący w bardzo denerwujące napady, które trudno przerwać. Występuje również obfita wydzielina z nosa i podwyższona, ale nie za wysoka temperatura. Można leczyć się w domu, ale nie bez pomocy lekarza – zależnie od odporności pacjenta należy chorobę zwalczać różnymi lekarstwami, a niedociągnięcia w tej materii mogą pozwolić zapaleniu oskrzeli przekształcić się w coś znacznie bardziej groźnego, na przykład w formę przewlekłą. Oprócz więc gotowych lekarstw można pomagać sobie ziołowymi naparami – polecany jest napar z lipy – i inhalacjami. To wszystko głównie w celu złagodzenia objawów. Na kaszel i katar pomogą też choroby i regularne odkrztuszanie wydzieliny.

Nadmierne opalanie powoduje kłopoty zdrowotne

Lato jest już bliżej, niż dalej, a wraz z jego nadejściem, jak co roku, w szpitalu pojawią się osoby dotknięte szkodliwym działaniem słońca. Ta dobroczynna gwiazda, jak się okazuje, ma też swoje złe strony. Ludzie nie mają pojęcia o szkodliwości promieni słonecznych albo też z premedytacją zapominają o zagrożeniach, a konsekwencje pojawiają się bardzo szybko. Dużym zagrożeniem jest możliwość zachorowania na udar słoneczny. Wynika on z przegrzania się organizmu, zbyt długiego przebywania na ostrym słońcu bez nakrycia głowy. Można się nabawić tej choroby opalając się zbyt długo lub uczestnicząc w jakimś wydarzeniu, gdzie długo stoi się na ulicy bez żadnej osłony. Udar objawia się osłabieniem, bólem głowy, zawrotami głowy i zaburzeniami widzenia. Chory jest “skołowany”, ma wysoką temperaturę, może omdlewać i wymiotować. Powodem udaru jest przegrzanie się opon mózgowych. Jak ratować chorego? Wskazany jest oczywiście kontakt z lekarzem, ale wcześniej można pomóc, przenosząc osobę w chłodne, ocienione miejsce, przyłożenie jej do głowy zimnego okładu, osłonięcie ciała chłodnym, wilgotnym materiałem. Zazwyczaj udar wiąże się z dużym osłabieniem, trzeba więc zapewnić danej osobie spokój, a także dać jej coś do picia, mogą być soki owocowe lub chłodna – ale nie zimna – woda.

Zagrożenie anginą znów rośnie

Szybkie zmiany pogody i wahania temperatur sprzyjają anginie. Ta choroba jest bardzo niebezpieczna szczególnie dla małych dzieci i osób starszych, ponieważ mają oni niższą od pozostałych ludzi odporność. Angina przenosi się drogą kropelkową, a więc jest chorobą zakaźną i łatwo jest “otrzymać” ją od kogoś innego na przykład w zatłoczonym autobusie. To choroba bakteryjna, którą zawdzięczamy paciorkowcom. W okresie wzmożonego zagrożenia zarażeniem lepiej jest unikać skupisk ludzkich, a jeśli już musimy przebywać w tłumie, warto unikać sytuacji, gdy ktoś kaszle, kicha w naszym kierunku, nie rozmawiać w bliskim sąsiedztwie, tzw. twarzą w twarz. Zwłaszcza, kiedy mamy “trudne dni”, chwyta nas stres, jesteśmy przemęczeni – wtedy bardzo łatwo złapiemy anginę, a jej przebieg może być bardzo ciężki. Chorobę mogą przywołać też dodatkowe czynniki, jak przechłodzenie organizmu. Lekarz od razu rozpozna, że to właśnie angina – gardło silnie boli, jest opuchnięte i zaczerwienione, co widać przy badaniu, powiększone są migdałki i pokryte typowym dla anginy białym nalotem. Pacjent skarży się na trudności przy połykaniu śliny i jedzeniu. Gorączka pojawia się szybko i jest bardzo wysoka, występuje zmęczenie i utrata apetytu.

Cebula i czosnek sposobami na zdrowe serce

Niewiele osób lubi jeść te dwa warzywa lub niewiele się do tego przyznaje. Posiadają niezbyt przyjemny zapach, dzięki któremu przez dłuższy czas ciężko pokazać się w towarzystwie. Nie pomaga nawet mycie zębów. Ze względu jednak na walory lecznicze i cebuli, i czosnku warto jest albo poświęcić przynajmniej jeden dzień w tygodniu na taką terapię, albo też spróbować obejść problem. Warzywa pomagają zapewnić sobie dłuższe i zdrowsze życie przez podnoszenie kondycji serca i całego układu krwionośnego, co z całą pewnością odczuwają też pozostałe narządy i w konsekwencji cały organizm dużo zyskuje. Cebula jest znacznie częściej stosowana, i bardzo dobrze, gdyż regularnie pojawiając się w potrawach i jako dodatek pomaga przeprowadzić skuteczną walkę z cholesterolem. Identyczne działanie czosnku jest znacznie intensywniejsze, a wszystko dzięki wysokiej zawartości adenozyny. Najlepiej jest spożywać te warzywa na surowo, bez gotowania. Nieprzyjemny zapach niweluje się na przykład przez połykanie w całości obranych ze skórki ząbków czosnku. Zamiast jeść potrawy z czosnku i cebuli, można też wyciskać z nich sok. To doskonała terapia przy zapobieganiu miażdżycy i innym chorobom układu krwionośnego.

Next Entries »