Śmiertelnie groźna gruźlica
W dzisiejszych czasach gruźlica – postrach niedożywionych i artystów – nie jest już tak bardzo groźna, dzięki poprawieniu się warunków medycznych w wielu szpitalach i znalezieniu wielu leków, które pomagają w terapii tej choroby. Inaczej zwana suchotami, gruźlica jednak i dzisiaj potrafi podstępnie atakować i doprowadzać chorujące na nią osoby do stanu bardzo poważnego zagrożenia życia. Należy przede wszystkim wykryć ją jak najwcześniej, bo niezauważona czyni wielkie spustoszenia nie tylko w płucach, przez co zaniedbanej gruźlicy wyleczyć się po prostu nie da. Zwalczają ją odpowiednie antybiotyki i stosowna terapia. Najczęściej spotykana jest jedna z wielu form, czyli gruźlica płucna. Zaczyna się podobnie jak inne choroby układu oddechowego, ale jeszcze wcześniej pojawiają się inne objawy, które wskazują na rozwijanie się choroby – łatwo je przegapić. Są to utrata wagi, utrata apetytu, pojawiające się skoki temperatury, apatia, zmęczenie. Inne formy gruźlicy to choroby atakujące na przykład węzły chłonne, skórę lub kości. W każdym przypadku gruźlica jest tak samo groźna i należy jak najszybciej podjąć leczenie. Zarazić można się: drogą kropelkową, a także przez pokarmy – na przykład mleko od zarażonej krowy. Kiedy pojawi się typowe dla gruźlicy występowanie krwistej plwociny, może być już za późno.